
Dawno zapomniany lakier z Essence, fioletowy, pod kątem mieniący się na zielono
nie było łatwo to uchwycić aparatem, ale jakoś się udało
choć w rzeczywistości wygląda nieco inaczej…
Tak jest właśnie u maniaczek lakierowych, kupią coś, poużywają trochę potem się znudzi i myk w kąt…i po czasie się wraca do tego
bardzo dawno go kupiłam, ale jak widać jeszcze dobrze się trzyma… i jeszcze nie traci na konsystencji..i dlatego lubię ESSENCE lakiery ![]()
Efekt jak widać, oczywiście jak to ja musiałam „coś dodać”

- odżywka, baza
- lakier fioletowo-zielony (ESSENCE color&go) , filetowy z brokatem
- czarny liner, (pochyłe kreski) brokatowy liner (kropki)
- Top Coat
Podobne wpisy:
Zestaw wzorkomanki 2010:) Lakiery,O...
Marcowa zebra
Czarno-różowo-białe rozmazańce :)
Róż +kreski,kropki..
